Kulinarny Pamiętnik

piątek, 7 marca 2014

Ryba po grecku

Wielki Post, który zaczął się tej środy, to znakomity czas na próbowanie pysznych, rybnych dań. Dzisiaj przyszła pora na rybę po grecku. Podstawowy przepis pożyczony od Ewa-Gotuje, ja dokonałam lekkiej modyfikacji.



Składniki:
  • 600 g filetów z miruny (ale może być też inna ryba)
  • sok z połowy cytryny
  • 6 marchewek
  • 2 pietruszki
  • pół selera
  • 5 cebul
  • mały por
  • 50 g koncentratu pomidorowego
  • sól, pieprz, cukier, czosnek granulowany
  • olej rzepakowy

Przygotowanie:

1. Filety umyłam, skropiłam sokiem z cytryny, odstawiłam na 3 minuty, po czym dokładnie osuszyłam i oprószyłam solą i pieprzem z dwóch stron.
2. Usmażyłam na rozgrzanym oleju z obu stron, przełożyłam najpierw na talerz wyłożony ręcznikami papierowymi (żeby zebrać nadmiar tłuszczu), a potem na półmisek.
3. Obraną marchewkę, pietruszkę i selera starłam na tarce o grubych oczkach, pora drobno posiekałam, a cebulkę pokroiłam w kostkę.
4. Na rozgrzany olej wrzuciłam pokrojoną cebulkę, zeszkliłam, po czym dodałam resztę warzyw i chwilę smażyłam. Następnie podlałam wodą i dusiłam wszystko, aż warzywa zmiękły.
5. Doprawiłam solą, pieprzem, czosnkiem i odrobiną cukru, dodałam koncentrat pomidorowy.
6. Warzywa wyłożyłam na przygotowaną wcześniej rybę.